Siadasz do pisania artykułu na bloga. Masz research, masz plan, wiesz, co chcesz powiedzieć. Otwierasz edytor i… zaczyna się. Gdzie dać H1? Co ma być H2, a co H3? Czy fraza kluczowa musi być w każdym nagłówku? A może lepiej dać więcej H2, żeby tekst wyglądał na bardziej złożony? I w ogóle – czy te nagłówki naprawdę mają znaczenie, skoro treść i tak jest ta sama? Wyjaśniamy!
Czym są nagłówki H1-H6 i dlaczego w ogóle o nich mówimy
Zacznijmy od tego, co widzi kod. Nagłówki H1, H2, H3 (i dalej, aż do H6) to tagi HTML, które określają hierarchię treści na stronie. H1 to najważniejszy nagłówek – tytuł główny. H2 to podrozdziały. H3 to punkty w ramach tych podrozdziałów. I tak dalej, choć w praktyce rzadko ktoś schodzi poniżej H4.
Google traktuje nagłówki jako sygnały strukturalne. Pomagają algorytmowi zrozumieć, o czym jest dany fragment tekstu i jak poszczególne części treści się do siebie mają. Użytkownicy z kolei używają nagłówków do skanowania treści – zanim przeczytają cały artykuł, przeglądają go wzrokiem, zatrzymując się na nagłówkach. Jeśli nagłówki są czytelne i logiczne, użytkownik zostaje. Jeśli są chaotyczne albo ich nie ma – zamyka stronę i wraca do wyników wyszukiwania.
Nagłówki to szkielet Twojego tekstu. Bez nich masz ścianę słów, która odstrasza zarówno ludzi, jak i algorytmy.
Dlaczego nagłówki mają znaczenie w SEO
Kiedyś nagłówki miały ogromną moc w rankingu. Wystarczyło upchać w każdym H2 frazę kluczową i mieć nadzieję na pierwszą pozycję. Dziś Google jest mądrzejszy – patrzy na kontekst, semantykę, doświadczenie użytkownika. Czy to znaczy, że nagłówki przestały mieć znaczenie? Absolutnie nie. Po prostu ich rola się zmieniła.
Jaką funkcję pełnią nagłówki w SEO?
- Pomagają Google zrozumieć strukturę treści. Algorytm analizuje hierarchię, żeby rozeznać, które fragmenty są najważniejsze, o czym traktują poszczególne sekcje, jakie pytania użytkownika tekst odpowiada. Jeśli Twoja struktura jest logiczna, Google łatwiej dopasuje Twoją stronę do właściwych zapytań.
- Wpływają na featured snippets i pozycję zero. Google często wyciąga fragmenty tekstu poprzedzone nagłówkiem H2 lub H3 i wyświetla je jako bezpośrednią odpowiedź na pytanie użytkownika. Jeśli Twoje nagłówki są pytaniami (np. „Jak dodać nagłówki w WordPressie?”), masz większą szansę na wyróżniony snippet.
- Poprawiają czytelność, a to wpływa na user experience. Użytkownik, który łatwo znajduje to, czego szuka, zostaje na stronie dłużej, nie wraca od razu do wyników (brak pogo-stickingu), a to Google odbiera jako pozytywny sygnał.
- Pomagają w pozycjonowaniu na długie frazy i pytania. Jeśli w nagłówkach używasz naturalnych, kontekstowych fraz (np. „Jak pisać nagłówki H2?” zamiast sztywnego „nagłówki H2 SEO”), masz większą szansę wypozycjonować się na zapytania long-tail i głosowe wyszukiwanie.
- Wspierają optymalizację pod AI i generatywne wyszukiwarki. W erze ChatGPT, Bing Chat czy Google SGE, algorytmy AI szukają źródeł, które najlepiej odpowiadają na pytania użytkowników. Jasna struktura nagłówków sprawia, że Twoja treść jest łatwiejsza do przeanalizowania i cytowania.
Jaki jest przykład nagłówka SEO – różnica między title tag a H1
Zanim przejdziemy dalej, wyjaśnijmy jedną kwestię, która często budzi wątpliwości. Jaki jest przykład nagłówka SEO? Zależy, o którym mówimy – bo są dwa rodzaje.
Title tag (meta title) to nagłówek, który pojawia się w wynikach wyszukiwania – ten niebieski, klikalny tekst w Google. To nie jest tag HTML widoczny na stronie, tylko element meta w kodzie.
H1 to nagłówek widoczny bezpośrednio na stronie – tytuł artykułu lub główna myśl przewodnia treści. To element HTML H1, który użytkownik widzi po wejściu na stronę.
Przykład:
- Title tag: „Nagłówki SEO H1 H2 H3 – kompletny przewodnik 2025″
- H1 HTML: „Nagłówki H1, H2, H3 w SEO – jak je układać, żeby miały sens”
Często te dwa nagłówki są podobne, ale niekoniecznie identyczne. Title tag musi zmieścić się w 50-60 znakach i jest zoptymalizowany pod kliknięcia. H1 może być dłuższy i bardziej opisowy.
W tym artykule skupiamy się na nagłówkach H1 H2 H3 widocznych na stronie – czyli tagach HTML H1 H2.
Zasady hierarchii nagłówków – jak to powinno wyglądać?
Zanim przejdziesz do pisania treści, warto zrozumieć podstawowe zasady struktury nagłówków. To nie są sztywne przepisy, ale jeśli ich nie przestrzegasz, możesz wprowadzić niepotrzebny chaos.

Jeden H1 na stronę (prawie zawsze)
H1 to tytuł główny strony. Powinien jasno komunikować, o czym jest cała treść. Zasadniczo na jednej podstronie powinien być tylko jeden H1 – to logiczne, bo masz tylko jedną główną myśl przewodnią.
Czy Google ukarze Cię za dwa H1? Niekoniecznie. John Mueller, ekspert Google ds. SEO wyjaśnił:
„You can use H1 tags as often as you want on a page. There’s no limit, neither upper or lower bound. Your site is going to rank perfectly fine with no H1 tags or with five H1 tags.”
Oficjalne nagranie z wypowiedzią Johna Muellera dotyczącą wielu tagów H1 znajduje się w odcinku serii Ask Google Webmasters na YouTube pod tytułem „Multiple H1 Headings: How to Handle Them for SEO & Accessibility” opublikowanym 2 października 2019 roku.
Kwestie nagłówków poruszane przez Johna Muellera są nadal aktualne w 2025 roku. John Mueller i eksperci SEO potwierdzają, że używanie wielu tagów H1 na stronie nie powoduje kary ze strony Google ani nie obniża pozycji w wynikach wyszukiwania. Google jest dziś na tyle zaawansowane, że dobrze radzi sobie z wieloma H1 oraz z całą strukturą nagłówków strony.
Najważniejsze jest, aby nagłówki były używane logicznie i miały sens z punktu widzenia czytelności oraz doświadczenia użytkownika (UX). Jeden klarowny i opisowy H1 jest nadal zalecany jako najlepsza praktyka, ale jeśli strona zawiera więcej H1 (zwłaszcza w kontekście HTML5 i sekcji strony), nie jest to problemem SEO.
W 2025 roku nagłówki wciąż mają znaczenie dla SEO, ale bardziej jako element poprawiający przejrzystość i hierarchię treści oraz ułatwiający nawigację dla ludzi i maszyn (AI). Google podkreśla, że ważniejsze od formalnej liczby H1 jest ogólne zrozumienie i klarowność treści na stronie
Przykład dobrego H1:
„Nagłówki H1, H2, H3 w SEO – kompletny przewodnik”
Przykład słabego H1:
„Witaj na blogu!” (nic nie mówi o treści)
H2 jako główne sekcje tekstu
H2 to podrozdziały – główne bloki tematyczne w ramach artykułu. Jeśli H1 brzmi „Jak pisać artykuły SEO”, to Twoje H2 mogą brzmieć:
- Czym jest artykuł SEO
- Jak dobrać frazy kluczowe
- Jak pisać treść przyjazną dla użytkownika
- Najczęstsze błędy w artykułach SEO
Każdy H2 powinien logicznie wynikać z H1 i stanowić odrębny, zamknięty temat. Użytkownik, skanując tekst wzrokiem, musi od razu wiedzieć, co znajdzie w danej sekcji.
Kiedy stosować nagłówek 1 a kiedy 2? Odpowiedź jest prosta: H1 używasz dla głównego tytułu strony – raz, na samej górze. H2 stosujesz dla głównych sekcji tekstu – podrozdziałów, które rozwijają temat z H1.
H3 jako podpunkty w ramach H2
H3 to szczegóły, rozwinięcie tematu poruszonego w H2. Jeśli masz H2 „Jak dobrać frazy kluczowe”, Twoje H3 mogą brzmieć:
- Narzędzia do researchu słów kluczowych
- Jak ocenić trudność frazy
- Long-tail keywords – dlaczego warto je stosować
H3 podporządkowuje się H2. Nie powinno być H3 bez nadrzędnego H2 – to tak, jakbyś tworzył podpunkt bez głównego punktu. Logicznie nie ma to sensu.
H4, H5, H6 – używaj tylko, jeśli naprawdę musisz
W większości artykułów blogowych wystarczą H1, H2 i H3. H4 i niższe używasz tylko wtedy, gdy struktura treści jest naprawdę złożona – np. w długich poradnikach technicznych, dokumentacji, szczegółowych case studies. Jeśli łapiesz się na myśli „może dam tu H5″, zastanów się, czy nie lepiej uprościć strukturę. Im głębsza hierarchia, tym łatwiej się w niej pogubić.
Pełna struktura HTML H1 H6 wygląda tak:
- H1 – tytuł główny
- H2 – główne sekcje
- H3 – podpunkty w ramach H2
- H4 – szczegóły w ramach H3
- H5 – dalsze uszczegółowienie (rzadko używane)
- H6 – najniższy poziom (prawie nigdy nie potrzebny)
W praktyce struktura H1 H2 H3 H4 wystarcza w 99% przypadków.
Jak tworzyć nagłówki H1 H2 H3 SEO? Praktyczne wskazówki
Samo uporządkowanie H1-H2-H3 to dopiero początek. Teraz musisz je napisać tak, żeby miały wartość – zarówno dla algorytmu, jak i dla człowieka. Jak to zrobić? Najlepiej po kolei 🙂 Spokojnie, już Ci wszystko tłumaczę.
Frazy kluczowe – tak, ale naturalnie
Jeszcze kilka lat temu obowiązywała zasada: każdy nagłówek musi zawierać frazę kluczową. Dziś to przerost formy nad treścią. Google rozumie kontekst i semantykę, więc nie musisz wpychać dokładnej frazy do każdego H2.
Jak pisać dobre nagłówki? Zamiast keyword stuffingu:
- Użyj głównej frazy kluczowej w H1 (to naturalne – to tytuł artykułu).
- W H2 stosuj warianty i synonimy – np. zamiast ciągle powtarzać „nagłówki SEO„, możesz napisać „jak układać nagłówki„, „struktura nagłówków„, „zasady hierarchii H1-H6„.
- W H3 możesz być jeszcze bardziej elastyczny – tu liczą się konkret i wartość, niekoniecznie dosłowna fraza.
Nagłówki H1 H2 H3 – przykład dobry:
- H1: Nagłówki H1 H2 H3 SEO – jak je pisać
- H2: Dlaczego hierarchia nagłówków ma znaczenie
- H2: Jak układać strukturę H1-H6
- H3: Jeden H1 na stronę – zasada czy mit?
- H3: H2 jako główne sekcje treści
SEO H1 H2 H3 – przykład słaby (keyword stuffing):
- H1: Nagłówki SEO H1 H2 H3
- H2: Nagłówki SEO – jak pisać nagłówki SEO
- H3: Nagłówki SEO w artykułach SEO
Widzisz różnicę? Pierwszy wariant brzmi naturalnie. Drugi – jak spam. To podstawa SEO H2 i SEO H3.
Pytania jako nagłówki – działa (zwłaszcza w H2)
Użytkownicy wpisują pytania w Google’a. „Jak dodać nagłówki w WordPressie?”, „Czy H1 musi zawierać frazę kluczową?”, „Ile nagłówków H2 powinien mieć artykuł?”. Jeśli Twoje nagłówki bezpośrednio odpowiadają na te pytania, masz większą szansę:
- Wypozycjonować się na długie frazy.
- Trafić do featured snippets (pozycji zero).
- Być cytowanym przez AI (ChatGPT, Bing Chat, Google SGE).
Przykład:
- H2: Czy każdy artykuł musi mieć H1?
- H2: Ile nagłówków H2 powinien mieć dobry tekst SEO?
- H3: Jak sprawdzić hierarchię nagłówków na stronie?
To nie tylko SEO – to po prostu odpowiadanie na realne potrzeby użytkowników.
Konkrety zamiast ogólników
Nagłówek „Nagłówki w SEO” brzmi nijako. Użytkownik nie wie, czego się spodziewać. Lepiej: „3 najczęstsze błędy w nagłówkach SEO (i jak ich uniknąć)”. Konkret przyciąga uwagę, ogólniki – zniechęcają.
Zasada: Im bardziej szczegółowy nagłówek, tym większa szansa, że użytkownik zostanie (i kliknie).
Nagłówki mają być opisowe, nie kreatywne za wszelką cenę
W literaturze pięknej możesz sobie pozwolić na metafory i wieloznaczności. W SEO – niekoniecznie. Nagłówek „Taniec z algorytmem” może brzmi ciekawie, ale użytkownik nie wie, o czym będzie sekcja. Lepiej: „Jak dopasować treść do algorytmu Google'”.
Kreatywność – tak, ale nie kosztem przydatności dla użytkownika.
Jak zrobić nagłówek H1, H2, H3 w edytorze tekstu i kodzie?
No dobrze, wiesz już, do czego służą H1 H2 H3 w SEO i jak pisać dobre nagłówki. Przejdźmy teraz do kwestii bardziej technicznych. Jak tworzyć nagłówki na stronie? Odpowiedź zależy od tego, w jakim środowisku pracujesz.

Jak zrobić nagłówek w WordPress?
W WordPress H1 i pozostałe nagłówki dodajesz najprościej przez edytor Gutenberg lub Classic Editor.
W edytorze Gutenberg:
- Dodaj blok „Nagłówek”
- W prawym panelu wybierz poziom: H1, H2, H3, H4 itd.
- Wpisz tekst nagłówka
W Classic Editorze:
- Zaznacz tekst
- Z rozwijanego menu wybierz „Nagłówek 1″, „Nagłówek 2″, „Nagłówek 3″ itd.
WordPress H1 jest zazwyczaj automatycznie przypisany do tytułu wpisu/strony, więc nie musisz go ręcznie dodawać w treści. Koncentrujesz się na H2 H3 i dalszych poziomach.
Jak zrobić nagłówek w HTML?

Jeśli pracujesz bezpośrednio w kodzie HTML, H1 H2 H3 dodajesz używając odpowiednich tagów:
<h1>To jest nagłówek H1</h1>
<h2>To jest nagłówek H2</h2>
<h3>To jest nagłówek H3</h3>
<h4>To jest nagłówek H4</h4>
<h5>To jest nagłówek H5</h5>
<h6>To jest nagłówek H6</h6>H1 A (czyli H1 z linkiem) wyglądałby tak:
<h1><a href="https://example.com">Nagłówek z linkiem</a></h1>Choć w praktyce rzadko linkuje się H1 – zazwyczaj to tytuł strony, a nie element klikalny.
Pełna struktura HTML H1 H2 może wyglądać tak:
<h1>Główny tytuł artykułu</h1>
<p>Wprowadzenie do tematu...</p>
<h2>Pierwsza sekcja</h2>
<p>Treść pierwszej sekcji...</p>
<h3>Podpunkt w pierwszej sekcji</h3>
<p>Szczegóły podpunktu...</p>
<h2>Druga sekcja</h2>
<p>Treść drugiej sekcji...</p>To podstawowa struktura H1 H2 H3 HTML, którą można rozbudować o H4, H5, H6 w zależności od potrzeb.
Ile nagłówków powinien mieć dobry artykuł?
Nie ma złotej zasady. To zależy od długości i złożoności tekstu. Ale są pewne wytyczne, którymi można się kierować:
Artykuł 500-800 słów:
Zazwyczaj 3-5 nagłówków H2, które dzielą tekst na główne sekcje.
Można dodać 1-2 nagłówki H3 do podziału bardziej szczegółowych fragmentów.
W sumie około 4-7 nagłówków, co pomaga uporządkować treść i ułatwia nawigację czytelnikom.
Artykuł 1000-1500 słów:
Najlepiej 5-7 nagłówków H2, które tworzą jasny podział na główne tematy lub części artykułu.
Około 3-5 nagłówków H3 jako podsekcje szczegółowych zagadnień.
Razem 8-12 nagłówków, co odpowiada bardziej szczegółowej strukturze i ułatwia skanowanie treści.
Artykuł 2000+ słów:
Co najmniej 7-10 nagłówków H2, by właściwie rozdzielić rozbudowane treści na tematyczne sekcje.
5-10 nagłówków H3 oraz ewentualnie niższych poziomów (H4), aby dokładnie uporządkować detale i podtematy.
Ogólnie 12-20 nagłówków, co zapewnia dobrą nawigację po treści.
Pamiętaj: nagłówki mają ułatwiać czytanie, nie utrudniać. Jeśli co 50 słów wstawiasz kolejny nagłówek, tekst staje się chaotyczny. Jeśli masz 2000 słów i tylko 2 nagłówki H2 – to ściana tekstu, która odstrasza.
Testuj, co działa dla Twojej grupy docelowej. Obserwuj heatmapy (np. w Hotjar), sprawdzaj czas na stronie w Google Analytics. Struktura nagłówków to nie abstrakcja – to narzędzie, które bezpośrednio wpływa na to, czy ktoś Twój tekst przeczyta.
Najczęstsze błędy w strukturze nagłówków
- Pomijanie poziomów hierarchii. Nie skacz z H2 od razu do H4, omijając H3. Sekwencja H2 H1 (czyli H2 przed H1) też jest błędem – najpierw H1, potem H2. Podobnie niewłaściwa jest struktura H3 H1 czy H4 H1 – H1 zawsze na początku. To jak pisanie listy: punkt 1, punkt 2, podpunkt 2.4 (a gdzie 2.1, 2.2, 2.3?). Algorytmy i użytkownicy gubią się w takiej strukturze.
- Nagłówki jako dekoracja. Jeśli wstawiasz nagłówek tylko po to, żeby „było ładniej” albo żeby „wstawić kolejną frazę kluczową”, ale nie niesie on żadnej wartości merytorycznej – usuń go. Każdy nagłówek powinien coś wnieść.
- Zbyt ogólne nagłówki. „Wprowadzenie”, „Podsumowanie”, „Więcej informacji” – to puste słowa. Lepiej: „Dlaczego nagłówki są ważne w SEO”, „Co zapamiętać o hierarchii H1-H6″.
- Keyword stuffing w nagłówkach. Nie musisz upychać frazy kluczowej w każdym H2. Google to widzi, użytkownik to widzi – i wygląda to źle.
- Brak spójności między nagłówkami a treścią. Jeśli nagłówek brzmi „5 sprawdzonych sposobów na lepsze nagłówki”, a w sekcji opisujesz tylko 3 – użytkownik czuje się oszukany. Spójność to podstawa zaufania.
Jak sprawdzić strukturę nagłówków na stronie
Chcesz zobaczyć, jak wyglądają Twoje nagłówki z perspektywy kodu? Oto kilka prostych sposobów:
- Inspekcja przeglądarki. Kliknij prawym przyciskiem myszy na stronie → „Zbadaj element” → w kodzie HTML szukaj tagów
<h1>,<h2>,<h3>itd. - Rozszerzenia do przeglądarki. Np. HeadingsMap (Chrome, Firefox) – pokazuje strukturę nagłówków w formie drzewa, dzięki czemu od razu widzisz, czy hierarchia jest logiczna.
- Narzędzia SEO. Screaming Frog, Ahrefs Site Audit, Semrush – podczas audytu strony pokazują błędy w strukturze nagłówków (brak H1, wiele H1, brak hierarchii).
- Google Search Console. Nie pokaże Ci bezpośrednio nagłówków, ale jeśli masz problemy z indeksowaniem lub niski CTR, warto sprawdzić, czy struktura nagłówków nie jest jedną z przyczyn.
Nagłówki w erze AI i wyszukiwarek generatywnych
Rozwój ChatGPT, Bing Chat czy Google SGE zmienia sposób, w jaki użytkownicy wyszukują informacje. Coraz częściej zamiast klikać w linki, dostają gotowe odpowiedzi wygenerowane przez AI na podstawie wielu źródeł. Czy to oznacza, że nagłówki tracą sens? Wręcz przeciwnie.

AI potrzebuje struktur, żeby zrozumieć treść. Generatywne algorytmy nie czytają tekstu jak człowiek – analizują go jako dane. Jasna hierarchia nagłówków pomaga im szybciej zidentyfikować kluczowe informacje i odpowiednio je przypisać do kontekstu zapytania użytkownika.
Nagłówki jako „punkty zaczepienia” dla AI. Jeśli Twoje H2 i H3 brzmią jak pytania lub konkretne stwierdzenia, AI ma większą szansę wyciągnąć fragment Twojej treści jako część wygenerowanej odpowiedzi. Oznacza to cytowanie Twojej strony jako źródła – co buduje autorytet i może przyciągnąć ruch.
Optymalizacja pod GEO (Generative Engine Optimization). To nowa dziedzina SEO, która koncentruje się na tym, jak treści są interpretowane przez AI. Kluczowe zasady?
- Nagłówki powinny być jasne, konkretne, odpowiadające na pytania.
- Treść pod nagłówkiem powinna bezpośrednio rozwijać zapowiedź (bez zbędnych wstępów).
- Struktura ma być logiczna – AI łatwiej przeanalizuje dobrze uporządkowany tekst.
Im bardziej przejrzysta struktura nagłówków, tym większa szansa, że Twoja treść stanie się źródłem dla generatywnych odpowiedzi – i tym samym zyska widoczność w nowym, rozwijającym się ekosystemie wyszukiwania.
Narzędzia, które ułatwiają pracę z nagłówkami
Nie musisz wszystkiego robić ręcznie. Są narzędzia, które pomogą Ci stworzyć i sprawdzić strukturę nagłówków:
- Yoast SEO (WordPress). Ocenia hierarchię nagłówków, podpowiada, gdzie brakuje H1, ostrzega przed brakiem struktury.
- Rank Math (WordPress). Podobnie jak Yoast, ale z bardziej zaawansowanymi sugestiami dotyczącymi nagłówków i fraz kluczowych.
- Screaming Frog. Narzędzie do audytu SEO – przeskanuje całą stronę i pokaże Ci wszystkie nagłówki, błędy hierarchii, brakujące H1 itp.
Co zostaje: struktura jako fundament treści
Marketing zmienia się, algorytmy ewoluują, nowe technologie przejmują część ruchu z tradycyjnych wyszukiwarek. Ale fundamenty działają, a jednym z nich jest stosowanie w H1 H2 H3 w tekstach.
Pisz nagłówki świadomie. Układaj je logicznie w spójną hierarchię, testuj, poprawiaj, dostosowuj do typu treści i odbiorców. I pamiętaj: nie piszesz ich dla algorytmu, ale przede wszystkim dla człowieka, który za chwilę zdecyduje, czy Twój tekst jest wart jego czasu. Nagłówki H1 H2 to Twoja pierwsza szansa, żeby go przekonać. H1 H2 H3 SEO to o fundament skutecznej treści online. I jak każdy fundament, im solidniejszy, tym lepiej wszystko na nim stoi.
Nie masz czasu zawracać sobie głowy nagłówkami? Zleć nam tworzenie treści zoptymalizowanych pod SEO i AI Search! Przygotujemy dla Ciebie teksty, które wesprą Twój biznes w osiąganiu celów sprzedażowych i budowaniu wizerunku eksperta w swojej branży. Sprawdź ofertę!
Źródła:
- Poradnik Przedsiębiorcy: Zasadność użycia nagłówków w SEO
- Search Engine Land: Title tags and SEO: Everything you need to know in 2025
- Search Engine Journal: Google Says H1 Headings Are Useful but Not Critical
FAQ – najczęściej zadawane pytania o nagłówki w SEO
Czy Google karze za brak H1?
Nie karze bezpośrednio, ale brak H1 to stracona szansa na jasne zakomunikowanie tematu strony. Google poradzi sobie bez H1, ale Twoja strona będzie miała słabszy sygnał tematyczny niż konkurencja z dobrym nagłówkiem H1.
Czy mogę mieć kilka H1 na stronie?
Technicznie tak – zwłaszcza w kontekście HTML5 i sekcji semantycznych. Ale dla przejrzystości i SEO lepiej trzymać się jednego H1 na stronę. To po prostu prostsze i skuteczniejsze.
Czy każdy H2 musi zawierać frazę kluczową?
Absolutnie nie. Google rozumie kontekst i synonimy. Lepiej pisać naturalnie i wartościowo niż wpychać frazę kluczową w każdy H2 SEO. Keyword stuffing działa przeciwko Tobie.
Czy nagłówki wpływają na ranking?
Tak, ale pośrednio. Dobra struktura nagłówków poprawia user experience, co przekłada się na lepsze sygnały (czas na stronie, brak pogo-stickingu). Plus nagłówki pomagają Google zrozumieć tematykę i strukturę treści. To wszystko razem wpływa na pozycje.
