Rozwój sztucznej inteligencji sprawił, że pytanie o przyszłość copywritingu stało się jednym z najbardziej gorących tematów w branży content marketingu. Czy ChatGPT i inne narzędzia AI zastąpią copywriterów? A może współpraca człowieka z maszyną to najlepsze rozwiązanie? W tym artykule szczegółowo przeanalizujemy możliwości i ograniczenia obu stron, abyś mógł świadomie zdecydować, w co warto inwestować swoje zasoby.

Jak zmienił się rynek copywritingu przez treści generowane przez AI?

Grudzień 2025 roku pokazuje, że content marketing się zmienia. Według raportu „Kondycja rynku content marketingu w Polsce 2025” przygotowanego przez Stowarzyszenie Content Marketing Polska, aż 86,81% organizacji deklaruje posiadanie jasno określonej strategii content marketingowej – jeszcze rok wcześniej było to zaledwie 39%. To ogromny skok, który dowodzi, że firmy zaczęły traktować content marketing poważnie.

Jednocześnie dane z tego samego raportu ujawniają, że 81% marketerów w 2024 roku korzystało z generatywnych narzędzi AI, głównie w formie eksperymentów, a nie jako integralnej części codziennych procesów. To wyraźny sygnał, że AI stała się rzeczywistością, ale nie zastąpiła ludzkiej pracy – raczej ją wspiera.

Co więcej, aktualizacje algorytmu Google z 2025 roku pokazały, że wyszukiwarka potrafi rozpoznać treści tworzone masowo wyłącznie w celu manipulowania wynikami wyszukiwania. Według danych z czerwca 2025 roku, Google zaczęło wydawać ręczne działania („manual actions”) za „scaled content abuse” – czyli nadużycie polegające na masowym tworzeniu treści AI bez wartości merytorycznej. Strony, które otrzymały takie działanie, odnotowały drastyczne spadki w rankingach.

Czym różni się AI od copywritera w tworzeniu treści?

Podstawowa różnica między sztuczną inteligencją a copywriterem tkwi w sposobie powstawania tekstów i ich jakości. Algorytmy dużych modeli językowych działają na zasadzie przewidywania, które słowo powinno pojawić się jako następne w zdaniu. Bazują przy tym na wzorcach statystycznych z ogromnych zbiorów danych treningowych. ChatGPT i podobne narzędzia nie tworzą treści w pełnym tego słowa znaczeniu – przetwarzają istniejące informacje, łącząc je w nowe kombinacje na podstawie prawdopodobieństwa.

Copywriter natomiast opiera się na doświadczeniu, emocjach, analizie grupy odbiorców i strategii marki. Profesjonalny twórca treści przeprowadza research, sprawdza konkurencję, rozmawia z klientem o jego produktach i usługach, bada zachowania grupy docelowej, a dopiero potem tworzy przekaz dopasowany do konkretnych potrzeb biznesowych. To proces wymagający kreatywności, empatii i znajomości psychologii konsumenta – cech, których AI wciąż nie posiada.

Przykład? Jeśli poprosisz AI o opis produktu, dostaniesz poprawny językowo tekst zawierający standardowe informacje. Copywriter stworzy opis, który nie tylko informuje, ale przede wszystkim budzi emocje, odpowiada na realne potrzeby klienta i przekonuje do zakupu, wykorzystując techniki perswazyjne oparte na psychologii sprzedaży.

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić copywritera?

To zależy od rodzaju treści i ich zastosowania. Według badania opublikowanego w listopadzie 2025 roku w czasopiśmie „JMIR Mental Health”, ChatGPT w wersji GPT-4o zmyśla aż 20% cytatów akademickich i wprowadza błędy w 45% rzeczywistych odniesień. To alarmująco wysoki wskaźnik, który pokazuje fundamentalny problem z wiarygodnością treści generowanych przez AI.

Co więcej, w kwietniu 2025 roku firma OpenAI opublikowała raport techniczny dotyczący swoich najnowszych modeli o3 i o4-mini, ujawniając zaskakujące dane. Model o3 halucynował w odpowiedzi na 33% pytań w teście PersonQA – ponad dwa razy częściej niż jego poprzednik, model o1. Jeszcze gorzej wypadł o4-mini, który generował błędne odpowiedzi w 48% przypadków. W teście SimpleQA wskaźniki halucynacji wyniosły odpowiednio 51% dla o3 i aż 79% dla o4-mini.

Te liczby pokazują, że AI nie rozumie prawdy tak, jak człowiek. Algorytmy przewidują prawdopodobne ciągi słów, ale nie weryfikują faktów. Paradoksalnie, nowsze i bardziej zaawansowane modele mają tendencję do częstszych halucynacji, bo „wiedzą więcej”. Oznacza to, że generują zarówno więcej trafnych, jak i więcej błędnych informacji.

Z drugiej strony, w przypadku prostych, powtarzalnych treści – takich jak opisy produktów w sklepach internetowych, krótkie posty w social media czy bazowe wersje artykułów blogowych – AI może znacząco przyspieszyć pracę. Według raportu edX „Navigating the Workplace in the Age of AI”, marketerzy, którzy wdrożyli AI i automatyzację, aż o 95% częściej twierdzą, że ich strategia była skuteczniejsza w porównaniu z tymi, którzy z tych technologii nie korzystają.

Emocje w copywritingu – czego AI nie potrafi zrozumieć?

Decyzje zakupowe w ogromnej mierze opierają się na emocjach, a nie na chłodnej kalkulacji. Badanie „Neuromarketing: Decoding the Role of Emotions and Senses and Consumer Behavior” z 2024 roku jasno pokazuje, że ludzie najpierw kierują się emocjami, a dopiero później logiką, gdy podejmują decyzje o zakupie.

Dobry copywriter potrafi sięgnąć po narzędzia psychologii konsumenta, neuromarketingu i psycholingwistyki, aby tworzyć treści, które trafiają w sedno emocji odbiorcy. Umie budować narracje oparte na storytellingu – angażujące mózg i aktywujące te same obszary, co prawdziwe doświadczenia. Wie, kiedy zastosować strach przed stratą (zjawisko FOMO – lęk przed przegapieniem okazji), a kiedy skupić się na budowaniu pozytywnych skojarzeń z marką.

Sztuczna inteligencja nie potrafi autentycznie odczuwać emocji ani rozumieć subtelnych kontekstów kulturowych i społecznych, które wpływają na odbiór komunikatów marketingowych. AI działa na statystyce i wzorcach – może naśladować emocjonalny język, ale nie rozumie psychologii stojącej za skuteczną perswazją.

Przykład? Kampania reklamowa kosmetyku. AI stworzy poprawny opis – składniki, korzyści, standardowe informacje. Copywriter pójdzie dalej: odwoła się do aspiracji odbiorcy, jego pragnienia pewności siebie i poczucia piękna, opowie historię pokazującą transformację, użyje języka budującego więź emocjonalną z marką. To właśnie te niuanse sprawiają, że tekst nie tylko informuje, ale przekonuje i sprzedaje.

Jakie są największe wady treści generowanych przez AI?

  • Pierwszym poważnym ograniczeniem jest brak oryginalności i świeżego spojrzenia na temat. AI przetwarza informacje, które już istnieją w sieci, tworząc kombinacje znanych wzorców. Nie wnosi nowatorskiej perspektywy ani unikalnych spostrzeżeń wynikających z osobistego doświadczenia.
  • Drugi problem to powierzchowność przekazu. Teksty generowane przez AI często przypominają szablon – pełne ogólników, standardowych sformułowań i przewidywalnej struktury. Brakuje im głębi, która wynika z prawdziwego zrozumienia tematu i kontekstu biznesowego klienta. Według wytycznych Google Quality Raters z stycznia 2025 roku, treści tworzone przez generatywne AI bez wkładu człowieka mogą otrzymać ocenę „Lowest” – najniższą możliwą.
  • Trzecia wada to brak umiejętności dostosowania tonu komunikacji do specyfiki marki i grupy docelowej. Każda firma ma swój unikalny głos, wartości i sposób rozmowy z klientami. Copywriter potrafi wczuć się w tożsamość marki i stworzyć treści, które są jej autentycznym przedłużeniem. AI nie uchwyci tych subtelności bez bardzo szczegółowych instrukcji – a nawet wtedy efekt bywa nieprzewidywalny.
  • Czwarty problem dotyczy wiarygodności źródeł. Badania z 2025 roku przeprowadzone przez Rangaraya Medical College pokazały, że znaczna część odpowiedzi ChatGPT nie miała weryfikowalnych źródeł lub zawierała odniesienia do nieistniejących publikacji. AI często zmyśla tytuły badań, cytaty ekspertów czy dane statystyczne, które brzmią wiarygodnie, ale w rzeczywistości nie istnieją.
  • Na koniec – zgodność z wytycznymi Google i zasadami etycznymi w content marketingu. Aktualizacje algorytmu z 2025 roku (March Core Update, July Core Update, August Spam Update) wprowadziły restrykcyjne zasady dotyczące masowego generowania treści. Google nakłada ręczne działania za „scaled content abuse” – czyli tworzenie treści bez wysiłku i oryginalności, często przy użyciu automatycznych narzędzi. Strony, które otrzymały takie działanie, notują dramatyczne spadki widoczności w wynikach wyszukiwania.

Kiedy warto korzystać z treści generowanych przez AI w content marketingu?

Pomimo ograniczeń, sztuczna inteligencja ma swoje miejsce w procesie tworzenia treści – pod warunkiem, że jest używana świadomie. AI sprawdza się doskonale jako narzędzie wspierające copywritera, a nie zastępujące go. Według raportu Stowarzyszenia Content Marketing Polska z maja 2025 roku, AI stała się częścią codziennej pracy marketerów – od planowania i generowania treści po analizę efektywności. Jeszcze dwa lata temu traktowano ją jako ciekawostkę, dziś to realne wsparcie operacyjne.

Nowoczesna infografika prezentująca postać tyłem, która obsługuje interfejs wirtualnego mózgu. Obraz przedstawia główne obszary wsparcia sztucznej inteligencji, w tym optymalizację SEO, analizę danych i tłumaczenia, podkreślając jednocześnie, że treści generowane przez AI wymagają niezbędnego nadzoru ludzkiego dla zachowania autentyczności.

Obszary, w których AI może pomóc:

  • Generowanie pomysłów i inspiracji – gdy brakuje weny, AI może zaproponować różne podejścia do tematu, nagłówki czy strukturę artykułu. To świetny punkt wyjścia.
  • Tworzenie szkiców i zarysów – AI szybko przygotuje zarys tekstu, który copywriter rozwija, wzbogaca o merytorykę i dopasowuje do strategii marki.
  • Optymalizacja pod SEO – narzędzia AI analizują konkurencję i proponują słowa kluczowe oraz strukturę zgodną z wymaganiami wyszukiwarek.
  • Masowe tworzenie prostych opisów – w sklepach internetowych z setkami produktów AI może wygenerować bazowe opisy, które copywriter później personalizuje.
  • Tłumaczenia i adaptacje językowe – choć wymagają weryfikacji, AI przyspiesza dostosowywanie treści do różnych rynków.
  • Analiza danych i raportowanie – AI świetnie radzi sobie z dużymi zbiorami danych, wspierając tworzenie strategii content marketingowej.

Według raportu IAB Polska z czerwca 2025 roku, rynek zrozumiał, że AI może być pomocnym asystentem, ale zawsze wymaga ludzkiego nadzoru – szczególnie w kontekście jakości i autentyczności treści.

Dlaczego copywriter jest lepszy do tworzenia wartościowych treści?

Wartościowa treść to przemyślany przekaz oparty na strategii, znajomości odbiorcy i celach biznesowych. Copywriter wnosi do tworzenia contentu elementy, których AI wciąż nie potrafi odwzorować:

  • Doświadczenie i wiedza ekspercka. Profesjonalny copywriter to często specjalista z wieloletnim doświadczeniem w konkretnej branży. Zna specyfikę rynku, rozumie wyzwania klientów i tworzy treści autentycznie wartościowe dla odbiorców. Google w swoich wytycznych z 2025 roku podkreśla znaczenie koncepcji E-E-A-T (Experience, Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness) – doświadczenie, eksperckość, autorytet i wiarygodność.
  • Kreatywność i innowacyjność. Najlepsze kampanie marketingowe zaskakują, przełamują schematy i zapadają w pamięć. Copywriter potrafi spojrzeć na temat z nowej perspektywy, zaproponować nies
    zablonowe rozwiązania i stworzyć treści, które wyróżniają markę. AI jedynie przetwarza istniejące wzorce – nie tworzy prawdziwie nowych koncepcji.
  • Adaptacja do trendów i kontekstu kulturowego. Marketing zmienia się błyskawicznie. To, co działało pół roku temu, dziś może być nieaktualne. Copywriter śledzi trendy, rozumie kontekst społeczny i kulturowy, w którym funkcjonuje marka, i dostosowuje komunikację do aktualnej sytuacji.
  • Weryfikacja faktów.  Copywriter sprawdza źródła i odpowiada za prawdziwość informacji. Jak pokazują badania z 2025 roku, AI ma poważny problem z halucynacjami – wymyśla fakty, cytaty i statystyki, które brzmią przekonująco, ale nie istnieją. Tylko człowiek potrafi to wychwycić
  • Zrozumienie strategii biznesowej. Skuteczny content marketing to realizacja przemyślanej strategii zgodnej z celami firmy. Według raportu Content Marketing Polska, firmy coraz częściej stawiają na budowanie świadomości i zaangażowania, a nie tylko szybkie leady. Copywriter współpracuje z klientem, analizuje grupę docelową i tworzy treści wspierające długoterminowe cele biznesowe.

Infografika edukacyjna w odcieniach fioletu i różu, szczegółowo wyjaśniająca, dlaczego treści generowane przez AI ustępują tekstom tworzonym przez ludzi. Grafika wskazuje na kluczowe przewagi człowieka, takie jak doświadczenie (E-E-A-T), kreatywność, adaptacja do trendów, weryfikacja faktów oraz głębokie zrozumienie strategii biznesowej marki.

Treści generowane przez AI i wsparcie copywritera – najlepsze rozwiązanie?

Przyszłość content marketingu nie polega na wyborze między AI a copywriterem, lecz na mądrej współpracy obu stron. Model hybrydowy, w którym sztuczna inteligencja wspiera proces tworzenia treści, a copywriter kontroluje jakość i nadaje im ostateczny kształt, staje się standardem w profesjonalnych agencjach content marketingowych i SEO.

Jak to wygląda w praktyce? AI przygotowuje wstępny zarys tekstu, proponuje strukturę i zbiera informacje z dostępnych źródeł. Następnie copywriter weryfikuje merytorykę, usuwa błędy i halucynacje, dodaje własne doświadczenie i unikalne spostrzeżenia, dopasowuje ton komunikacji do głosu marki, wzbogaca treść o elementy perswazyjne i storytelling, a na końcu optymalizuje ją pod kątem SEO i potrzeb użytkowników.

Takie podejście łączy efektywność AI z jakością ludzkiej kreatywności. Według raportu Stowarzyszenia Content Marketing Polska z 2025 roku, największym wyzwaniem pozostaje zachowanie jakości i autentyczności w obliczu rosnącego wykorzystania AI. To oznacza jedno – sama technologia nie wystarczy. Potrzebny jest człowiek, który nada treściom wartość i wiarygodność.

Agencje content marketingowe, które potrafią zbalansować wykorzystanie AI z profesjonalnym copywritingiem, zyskują przewagę konkurencyjną. Mogą pracować szybciej, obsłużyć więcej klientów i jednocześnie dostarczać najwyższej jakości treści zgodne z wymaganiami algorytmów Google i atrakcyjne dla odbiorców.

Jak Google ocenia treści generowane przez AI?

Pozycjonowanie w Google to jeden z najważniejszych celów content marketingu, dlatego warto wiedzieć, jak wyszukiwarka podchodzi do treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Oficjalne stanowisko Google jest jasne: samo użycie AI nie jest problemem. Problem pojawia się wtedy, gdy treści są tworzone masowo, bez wartości dla użytkownika, wyłącznie w celu manipulowania wynikami wyszukiwania.

W styczniu 2025 roku Google zaktualizowało wytyczne Quality Raters Guidelines, po raz pierwszy wprost definiując „Generative AI” i wskazując, że może być pomocnym narzędziem, ale też łatwo nadużywanym. Według nowych zasad, strony, których główna treść została stworzona automatycznie, bez dodania wartości przez człowieka, mogą otrzymać ocenę „Lowest” – najniższą możliwą.

John Mueller, lider zespołu Search Relations w Google, potwierdził podczas wystąpienia na Search Central Live w Madrycie, że oceniający jakość mają teraz jasne wskazania: automatycznie generowana treść jest uznawana za niskiej jakości, jeśli nie wnosi realnej wartości dla użytkownika.

Aktualizacje algorytmu w 2025 roku były konsekwentne w walce z nadużyciami AI:

  • March 2025 Core Update – wprowadził globalne zmiany w ocenie stron, promując treści unikalne i naprawdę pomocne.
  • June 2025 Spam Update – Google zaczęło karać za „scaled content abuse”, co skutkowało dramatycznymi spadkami widoczności.
  • July 2025 Core Update – algorytm zyskał lepsze możliwości identyfikowania treści generowanych przez AI powstałych z użyciem automatyzacji, szczególnie tych bez obróbki redakcyjnej.
  • August 2025 Spam Update – wzmocnił działania przeciwko treściom i praktykom manipulacyjnym, które nie dostarczają realnej wartości użytkownikom.

Co to oznacza w praktyce? Google penalizuje treści generowane przez AI, które:

  • nie mają rzeczywistej wartości dla użytkownika,
  • są tworzone masowo bez redakcji i kontroli jakości,
  • zawierają błędy merytoryczne i nieaktualne informacje,
  • nie wykazują cech eksperckości i doświadczenia (koncepcja E-E-A-T),
  • są optymalizowane wyłącznie pod algorytmy, a nie pod potrzeby ludzi,
  • zostały stworzone przez parafrazowanie lub kopiowanie istniejących treści.

Z drugiej strony, Google docenia treści, które zostały wzbogacone o unikalne spostrzeżenia, dostosowywane do potrzeb odbiorców i zawierają wartościowe, zweryfikowane informacje.

Ile kosztują treści generowane przez AI?

Koszt to często decydujący czynnik przy wyborze między AI a copywriterem. Na pierwszy rzut oka sztuczna inteligencja wydaje się znacznie tańsza – subskrypcja narzędzi takich jak ChatGPT Plus kosztuje około 20 dolarów miesięcznie, podczas gdy stawki profesjonalnych copywriterów w Polsce wahają się od kilkuset do kilku tysięcy złotych za tekst.

Jednak prawdziwy koszt to nie tylko cena subskrypcji. Trzeba uwzględnić czas potrzebny na:

  • weryfikację merytoryczną treści wygenerowanych przez AI,
  • korektę błędów, halucynacji i nieścisłości,
  • dostosowanie tonu i stylu do głosu marki,
  • dodanie elementów perswazyjnych i emocjonalnych,
  • optymalizację pod kątem strategii content marketingowej,
  • ryzyko konsekwencji publikacji treści niskiej jakości (utrata zaufania klientów, spadek pozycji w Google, ręczne działania od Google).

W przypadku prostych treści – krótkich opisów produktów czy postów w social media – AI może realnie obniżyć koszty. Według raportu „Kondycja rynku content marketingu w Polsce 2025”, firmy, które inteligentnie wykorzystują AI, rzeczywiście oszczędzają czas i pieniądze.

Jednak przy treściach strategicznych, takich jak artykuły eksperckie, strony sprzedażowe czy materiały edukacyjne, oszczędność na copywriterze bywa pozorna. Źle napisana treść, która nie konwertuje, nie buduje autorytetu marki lub – co gorsza – zostaje ukarana przez algorytmy Google za „scaled content abuse”, generuje znacznie wyższe koszty niż honorarium profesjonalisty.

Przeczytaj też: Jak klienci podchodzą do treści generowanych przez AI? Raport zaufania do firm korzystających ze sztucznej inteligencji

Dlaczego warto powierzyć tworzenie treści profesjonalnej agencji content marketingowej?

Content marketing to o cały zestaw kompetencji: znajomość strategii marketingowej, SEO, psychologii konsumenta, analizy danych i zdolność adaptacji do zmieniających się trendów. Profesjonalna agencja taka jak Contentologia – łączy te elementy w spójną całość.

Zespół doświadczonych copywriterów tworzy treści, które realizują cele biznesowe. To teksty oparte na solidnym researchu, dopasowane do specyfiki branży, zgodne z najnowszymi wytycznymi Google i  pisane z myślą o odbiorcach, ich potrzebach i oczekiwaniach.

Współpraca z agencją to także dostęp do najnowszej wiedzy branżowej. Algorytmy Google zmieniają się wielokrotnie w ciągu roku (w 2025 mieliśmy już co najmniej cztery duże aktualizacje), a trendy ewoluują niemal z miesiąca na miesiąc. Profesjonaliści śledzą zmiany na bieżąco i dostosowują strategię, czego nie zapewni ani AI, ani przypadkowy freelancer.

Najlepsze agencje content marketingowe oferuje kompleksowe podejście: od strategii, przez produkcję treści i ich optymalizację, aż po analizę wyników i ciągłe doskonalenie działań. Według raportu Content Marketing Polska z 2025 roku, rynek osiągnął dojrzałość – firmy z największymi budżetami (powyżej 500 tys. zł) stawiają na długoterminowe budowanie zaangażowania i jakości interakcji, a nie na szybkie leady. To podejście systemowe, które przekłada się na realne rezultaty biznesowe.

Treści generowane przez AI czy pisane przez copywritera? Co lepsze?

Sztuczna inteligencja to potężne narzędzie, które może przyspieszyć proces tworzenia treści, pomóc w generowaniu pomysłów i zoptymalizować działania pod wyszukiwarki. Jednak bez ludzkiego nadzoru, weryfikacji i nadania kontekstu emocjonalnego i biznesowego, treści generowane przez AI pozostają powierzchowne, generyczne i podatne na błędy.

Jeśli zależy Ci na treściach najwyższej jakości, które realnie wspierają Twoje cele biznesowe, postaw na współpracę z profesjonalną agencją content marketingową. W Contentologii łączymy najlepsze praktyki tradycyjnego copywritingu z mądrym wykorzystaniem nowoczesnych technologii, tworząc treści, które wyróżniają się na tle konkurencji i przynoszą mierzalne rezultaty.

Źródła: